Humorek do kitu, a może jednak nie?
Hej! Na początek chciała bym podziękować za tą dużą ilość komentarzy. Ostatnio działo się bardzo wiele. W piątek obchodziłam urodzinki. Dostałam cudne prezenty a w szczególności mi się spodobał chomik Oboo:* którego już pokochałam i zrobiła bym dla niego wszystko. Nie tylko go pokochałam, ale jeszcze taką jedną osóbkę… Nie ma to jak się zakochać bez wzajemności, to taki ból który muszę nosić bo nie da się tak tego zrzucić od tak sobie. Urodzinki wypadły nieźle było zarąbiście. Z Oliwią poszłyśmy na zakupy kupiłam sobie trampki, rybaczki, bluzeczkę i spodenki. Z zakupów jestem zadowolona, humorek poprawiony. Szkoła się kończy, wakacje się zaczynają. Zaczyna się wszystko układać. Pozdrawiam Wszystkich! PaPa: